|
Zapraszamy wszystkich na koncert zespołu „Kobiety”, który odbędzie się 27 czerwca 2008r. o godz. 19.00 w Restauracji VNS na 4 piętrze CH Manhattan w Gdańsku Wrzeszczu.
Podczas koncertu będą zbierane pieniądze na operację dla Jasia Kowalewskiego, Synka Mai i Wojtka Kowalewskich, który ma przyjść na świat w I połowie lipca 2008 roku (termin porodu wyznaczony został na 5 lipca). Rodzice z utęsknieniem, ale i wielką obawą oczekują swojego szczęścia. Jaś bowiem, co zostało potwierdzone w licznych badaniach prenatalnych, urodzi się z wrodzoną wadą serca; diagnoza: złożona wada serca pod postacią atrezji zastawki trójdzielnej, pojedynczej komory i podwójnego odejścia pni tętniczych z lewej komory oraz zespołem heterotaksji. Życie Jasia oraz możliwości Jego prawidłowego rozwoju psychofizycznego będą uzależnione od skutecznego przeprowadzenia kilkuetapowego leczenia operacyjnego począwszy od pierwszych chwil życia noworodka. Osoba, której rodzice – w bezgranicznym zaufaniu – pragną powierzyć opiekę nad swoim maleństwem to Profesor Edward Malec z Kliniki Uniwersyteckiej w Monachium. Koszt pierwszej operacji wynosi ok. 16.000 euro (ostateczna diagnoza co do typu zabiegu i jego ceny zostanie postawiona już po urodzeniu się dziecka), do kwoty tej dochodzi opłata za poród w monachijskim szpitalu w kwocie 6.000-8.000 euro. Cały dochód z koncertu zostanie przeznaczony na pomoc dla Jasia. W imieniu Klubu Wysokogórskiego Trójmiasto i Rodziców Jasia zapraszamy do udziału w koncercie. Będzie to okazja do zabawy, ale co ważniejsze do udzielenia wsparcia tak ważnej inicjatywie. Wstęp: 5 zł. KOBIETY powstały wiosną 1999 roku w Trójmieście z inicjatywy Grzegorza Nawrockiego. To jak dotąd najbardziej udana próba przeniknięcia rockowej awangardy na grunt muzyki popularnej. Niektórzy nazywają ją "avant-popem", niektórzy nazywają ją "alternatywnym rockiem rodem z Trójmiasta", niektórzy twierdzą, że muzyka ta kojarzy im się z Krzysztofem Komedą, Lechem Janerką, albo że brzmi trochę jak "Hamburger Schule" pomieszane z "French chanson" i z "Berlin style".... Najwyraźniej KOBIETY nie podlegają jednej konwencji i wymykają się schematom?
Źródło (obraz oryginalny i tekst): http://www.kobiety.art.pl |