|
Jeszcze w maju bieżącego roku informowaliśmy o zdobyciu przez naszych kolegów Artura Hajzera i Roberta Szymczaka (KW Trójmiasto) siódmej co do wysokości góry świata - Dhaulagiri (8167m n.p.m.)., a już dziś otrzymujemy od Roberta pierwsze maile z kolejnej wyprawy.
Robert, w towarzystwie Artura Hajzera (kierownika wyprawy) oraz Kanadyjczyka Dona Bowie, przymierzają się do ataku 12-stego szczytu świata Broad Peak (8047m n.p.m.) w Karakorum w Pakistanie. Życzymy chłopakom sukcesu, tym bardziej, że cel jest jak najbardziej godny podziwu – pierwsze w historii zimowe zdobycie góry.
Poniżej mail przesłany przez Roberta Szymczaka: ----- Original Message ----- From: Sent: Sunday, December 14, 2008 12:49 PM Subject: SKARDU 2008.12.14 SKARDU 2008.12.14 Siedze w kafejce internetowej, dziala jedynie moj computer, poniewaz jest podlaczony do akumulatora samochodowego i mimo braku pradu w miescie dziala. Skardu jest zadymione i zakurzone, szare, popielato-bruntane. Jestesmy na wysokosci okolo 2300m, jest troche sniegu i temperatura utrzymuje sie na poziomie 0. Mieszkamy w najlepszym hotelu z najlepsza restauracja wedlug przewodnika Lonely Planet, wiec jest OK. Dzisiaj wyszlismy w gory celem aklimatyzacji. Doszlismy do 3600m, jutro wchodzimy na 4000m i tam zabiwakujemy. Pojutrze trekking na okolo 4500-5000 i zejscie do Skardu. Wszystko po to by po przylocie do bazy, ktora jest na 4700m nie miec problemow ze zdrowiem. Jezeli chodzi o sklad wyprawy to jest dobrze. Nie mamy klopotow z komunikacja z Donem i wydaje sie ze bedzie mozna na niego liczyc – dobry wspinacz i sensownie mysli. Wsrod naszych tragarzy wysokosciowych na pierwsze niejsce wysuwa sie Quadrat Ali – byl na szczycie Broad Peak w sezonie wiosennym i zima towarzyszyl Simone Moro. Takin dwa lata temu byl na Broad Peaku, kolejni dwaj sprawiaja wrazenie mocnych. Kucharz jest tez myslacy – bral udzial zeszlej zimy w wyprawie Simone Moro wiec ma wiele pomyslow i patentow, ktorymi sie chetnie dzieli. Zapasy jedzenia sa na jego glowie – dla przykladu zabieramy ze soba 100kg miesa z kurczaka, 50kg wolowiny, jednego barana. Tlen sprawdzony – mamy 4 butle, 2 reduktory z maskami wysokosciowymi – w razie choroby wysokosciowej. Nastroje dobre, liczymy, ze 18tego uda sie wyleciec do bazy. Pozdrawiam Robert
Zapraszamy ponadto na strony: http://www.himountain.pl/wyprawa_.php?id=11 http://www.wspinanie.pl/serwis/200812/12broad_peak_himountain_wyprawa.php W artykule wykorzystano logotyp sponsora wyprawy - HiMountain. |